Cukrzyk na siłowni – radzi Dominik Kania


Dominik choruje do dziecka. Dziś jako profesjonalny trener, sam pomaga tym, którzy z cukrzycą chcą aktywnie żyć. Nie radzi zakładać koszulki z napisem „Choruję na cukrzycę”! Ma inne, lepsze i sprawdzone sposoby!


Cukrzyca to nie wyrok

Paweł Marciniak portal Nauka Fitness Zdrowie:
Dla wielu osób chorujących na cukrzycę siłownia i czy inne intensywne aktywności, to problem. Jak przekonujesz takie osoby, że nie trzeba się bać?

Dominik Kania:
Po pierwsze chciałbym zaznaczyć, ze cukrzyca to nie wyrok, który skazuje nas na siedzenie i uważanie na wszystko oraz jedzenie sałaty, na przemian z cebulą. Z cukrzycą da się żyć i to całkiem dobrze! Warunkiem jest kontrola tego co się spożywa i ilości insuliny, które przyjmujemy. Każda osoba, nawet nie chorująca na cukrzyce, powinna wdrożyć odpowiednie nawyki żywieniowe, które pozwolą jej lepiej się czuć i być zdrowszym. Przy cukrzycy jest to niejako obowiązek. Dlatego warto nauczyć się odpowiednich nawyków żywieniowych, aby dieta była na co dzień przyjemna. To pozwoli osiągnąć więcej w sporcie oraz lepiej kontrolować chorobę.




Paweł:
A co z samymi treningami?

Dominik:
Treningi siłowe przy cukrzycy są podobne jak u osób zdrowych. Jedyna różnica to kontrola i świadomość własnego ciała. Musimy po prostu wiedzieć kiedy możemy trenować w 100%, a kiedy może lepiej byłoby odpuścić trening. Na przykład, przy zbyt wysokim lub niskim poziomie glukozy we krwi. Liczy się także klasyfikacja wysiłku i tego, czy ktoś chcę trenować siłowo, wytrzymałościowo lub mieszać wszystkie elementy.

Paweł:
Pytanie jak to było w Twoim przypadku?

Dominik:
Sam choruje na cukrzycę od 4 roku życia i miałem styczność z naprawdę wieloma sportami. Zaczynając od piłki nożnej, w której nawet reprezentowałem kraj na międzynarodowych zawodach. Skończywszy na koszykówce, poprzez którą trafiłem na siłownie. W 2013 roku skręciłem kolano i tak zaczęła się moja przygoda z treningami.

Od tego czasu stale się rozwijam i poszerzam swoją wiedzę z zakresu treningu i dietetyki o czym świadczą moje ukończone kursy i szkolenia oraz przemiany podopiecznych. Mogę także pochwalić się małym osiągnięciem jakim jest zdobycie „IV Miejsca na Mistrzostwach Polski w Trójboju Siłowym Klasycznym w 2016 roku”.

Są oczywiście bardziej utytułowani cukrzycy ode mnie, ale na swoim przykładzie mogę pokazać, że z cukrzycą też da się osiągać wyniki sportowe!

Nawyki czynią mistrza

Paweł:
O czym więc, z Twojego doświadczenia, powinien ogólnie pamiętać cukrzyk, który chce ćwiczyć na siłowni?

Dominik:
Powinien pamiętać o zmierzeniu sobie glukozy przed i po wysiłku, haha! Tak na prawdę to powinien być nawyk, który pozwoli na bezpieczeństwo przy uprawianiu jakiegokolwiek sportu. Dzięki temu możemy dostosować trening do naszych aktualnych możliwości.

Drugą radą jest to, aby mieć przy sobie coś słodkiego zawsze. Nie można o tym zapominać, ponieważ warto mieć na uwadze, że nie każdy wie o naszej chorobie. Jeśli będziemy się dziwnie zachowywać i dopadnie nas hipoglikemia, to niejedna osoba może pomyśleć, że przedawkowaliśmy przedtreningówkę, a tak na prawdę możemy być w stanie zagrożenia życia. Ja zawsze przy sobie noszę coś, co łatwo podniesie mój poziom cukru, w razie gdybym miał nie zdążyć do szatni. Nie przeszkadza mi to w utrzymaniu kratki na brzuchu przez cały rok, a przyznam się, że niejednokrotnie korzystałem z takiej awaryjnej sytuacji.

Dodatkowo warto pamiętać, aby realnie podchodzić do swoich możliwości treningowych. Jeśli ktoś zaczyna z siłownią to powinien przede wszystkim nauczyć się poprawnej techniki i odpowiednio dobrać dla siebie plan treningowy. Jeśli jest taka możliwość to warto skorzystać z usług trenera, ale takiego, który zna się na rzeczy. Przykładowo bardzo mocny wysiłek beztlenowy u osoby chorej na cukrzycę może spowodować, że poziom cukru drastycznie się obniży, a niestety nie wszyscy są tego świadomi.

Wcale nie trudne… dobrego początki

Paweł:
Czy są jakieś najczęstsze błędy, których trzeba unikać kiedy osoba z cukrzycą intensywnie trenuje na siłowni?

Dominik:
Warto pamiętać, aby dobrać rodzaj oraz intensywność wysiłku indywidualnie oraz, tak jak wspominałem, kontrolować swój poziom glukozy. To najlepsza rada dla wszystkich osób chorych na cukrzycę. Dzięki temu będziemy mogli trenować ze spokojną głową i bez strachu, że zaraz coś nam się stanie. Kortyzol dzięki temu też będzie utrzymany na dobrym poziomie, a endorfiny, które wydzielą się poprzez trening, będą dłużej krążyć w naszym organizmie.

Na początku treningów nie należy się wstydzić tego, że wyjdziemy do szatni skontrolować poziom glukozy, bo gorzej się poczujemy. Później już każdy będzie w stanie wyczuć swój organizm i wiedzieć czy wszystko jest w porządku.

Jeśli ktoś chory na cukrzycę będzie chciał uczestniczyć w zajęciach fitness lub innych treningach grupowych, to warto wspomnieć o tym trenerowi. W razie nieprzyjemnych sytuacji powinna być obok nas osoba, która będzie w stanie określić co nam się dzieje. Nie musimy przecież ubierać koszulki „Choruję na cukrzycę” i obwieszczać tego całemu światu.

Paweł:
To w takim razie, jak cukrzyk powinien się przygotować przed rozpoczęciem treningu?

Dominik:
Przed rozpoczęciem przygody z siłownią warto zająć się początkowo ustabilizowaniem swojej choroby. Jeśli ktoś ma wysoki poziom HBA1C i jego cukry wahają się w przedziale od 30 do 300 to powinien najpierw zająć się ustabilizowaniem sytuacji poprzez dietę i mało intensywny wysiłek fizyczny, a później przejść na siłownie. Cała progresja rozpoczynania aktywności fizycznej powinna przebiegać małymi kroczkami.

Nie można od razu rzucać się na głęboką wodę. Warto zaplanować sobie długoterminowo podejście do treningów i wiedzieć, że robi się to nie tylko dla przyjemnej dla oka sylwetki, ale przede wszystkim dla zdrowia, poprawy kondycji i sprawności.

Jeśli ktoś ma zamiar tylko schudnąć X kg, a potem wrócić do złych nawyków żywieniowych to szkoda marnować na to czasu. Serio!

Zdrowe odżywianie, aktywność fizyczna na odpowiednim poziomie pozwala nam utrzymać lepsze wyniki zdrowotne oraz żyć dłużej. Kto by tego nie chciał?

Według badań naukowych w Polsce 2/3 osób w przedziale 15-65 lat nie osiąga zalecanego przez ekspertów poziomu aktywności fizycznej, a połowa nie wykonuje żadnych ćwiczeń fizycznych trwających przynajmniej 30 minut, bądź czyni to bardzo rzadko. To niebezpieczne statystyki, które mogą bezpośrednio korelować z występowaniem chorób cywilizacyjnych i przyczyniać się do przyśpieszonej umieralności.

Paweł:
Dzięki wielkie za ciekawą rozmowę


Polecamy kanały Dominika Kani:


Paweł Marciniak

Autor bloga Nauka Fitness Zdrowie




O blogu

Nauka Fitness Zdrowie to blog dla aktywnych fizycznie. Łączę nam nim rzetelne informacje z dobrą motywacją!

Nauka Fitness Zdrowie jest wyłącznie blogiem informacyjno-rozrywkowym. Nie prowadzę porad medycznych, a wszelkie informacje zamieszczone na stronie nie zastępują indywidualnej konsultacji z lekarzem. Stosowanie się do treści zawartych na blogu powinno za każdym razem odbyć się pod nadzorem lekarza-specjalisty lub profesjonalnego trenera.

Paweł Marciniak


KONTAKT